poniedziałek, 14 września 2015

Elewacja w dwóch odcieniach szarości


Dzisiejszy wpis jest wynikiem spacerów z dzieckiem. Chcąc nie chcąc zwiedzam z wózkiem bliższą i dalszą okolicę. I podczas jednej z takich wypraw wypatrzyłam dom, którego elewacja oraz ogrodzenie mają bardzo ładny szary kolor. Jest to budynek z lat 80-tych, który trzy lata temu przeszedł metamorfozę. Remont trwał dość długo, ale jak widać było warto. Przedstawiam mini sesję zdjęciową wykonaną za zgodą właścicieli.
Elewacja jest dwukolorowa. Część bryły budynku została wyróżniona ciemniejszym szarym odcieniem (ten własnie kolor przykuł moją uwagę). Dodatkowo podkreślono ją poziomymi żłobieniami. Niektóre elewacyjne płyty styropianowe mają już fabrycznie wyżłobione rowki. Wydaje mi się jednak, że w tym przypadku zrobiono je w momencie wykonywania tynkowania, ponieważ są głębokie i bardzo równo rozłożone. Reszta budynku oraz ogrodzenie są w kolorze jasnej popielatej szarości.
Zauważyłam też starannie kolorystycznie dopasowane elementy takie jak drabinka dachowa, rynny oraz opierzenie dachu. Efekt wizualnie psuje kompozycja anten, ale taka już nasza polska specyfika - my sami mamy ich kilka na dachu i też nie są piękne.





Ładnie prezentuje się też ogrodzenie. Jest ono częściowo wymurowane i otynkowane. Reszta to poziome deskowanie osadzone w metalowej ramie. W tej samej technologii wykonano furtkę i bramę. Deski w płocie mają przyjemną ciepłą średnio brązową barwę i ładnie komponują się z kolorem tynku. Elementy ślusarki zostały pomalowane na podobną co słupki szarość. 
Dwie dla mnie fajne sprawy w tym płocie to sposób zagospodarowania miejsca przed furtką oraz wybrukowanie kawałka wjazdu. Jeśli chodzi o furtkę, to jest ona cofnięte względem linii działki i tworzy miejsce, gdzie można spokojnie sobie chwilę postać (poszukać kluczy w torebce, odstawić zakupy i przeszukać kieszenie, zatrzymać się na plotki z sąsiadami). Rozwiązanie takie bardzo mi się podoba i poważnie rozważam je dla nas, bo w tej chwili kiedy zatrzymam się z wózkiem przed furtką to zastawiam całą szerokość chodnika. Ładna jest też wymurowana półokrągła donica obok furtki. Wejście robi schludne wrażenie, ale jest też zielono. Ja bym ją na pewno podświetliła i umieszczałabym tam dekoracje świąteczne. Co do bruku, jest to ta sama kostka jak na podjeździe i jej pojawienie się przed bramą jest zapewne wynikiem samego remontu. Potrzebne było jakieś zgrabne przejście między podwórkiem a ulicą, a że na drodze mamy asfalt i jego poziom jest trochę niżej, to kostka jakby językiem lawy wylewa się poza linię płotu. 





Co mi się osobiście nie podoba, to duże drzewo które dominuje we frontowym ogródku. Zasłania dom, zasłania jego odnowioną elewację i zasłania okna. Ja wiem, że wiele osób lubi takie rozwiązania bo zapewniają one pewną dozę prywatności oraz cień i chłód latem we wnętrzach. Czasem takie rozłożyste drzewo chroni też hałasem ulicy. 



Ja lubię minimalistyczne frontowe ogródki i pewnie bym drzewo wycięła. Ale Marta zwróciła moją uwagę na istotny fakt, że nie jest to jak myślałam drzewo owocowe, ale pokaźnych rozmiarów magnolia. Takim krzewom to ja mówię zdecydowane TAK. Marta dzięki za foto!


Z kolei in plus jest zastosowanie jako balustrady balkonu takiego samego rozwiązania technicznego jak przęsła płotu, który znajduje się poniżej. Jest to ładne wizualne nawiązanie i wszystko wygląda spójnie. Gratuluję też odpowiedniego wyboru gatunku drewna i jego prawidłowej konserwacji, ponieważ prezentuje się ono nadal pięknie. Deski nie są powypaczane i nie noszą śladów zużycia. Niestety nie można powiedzieć tego samego o murowanej części płotu, gdzieniegdzie widać odpryski tynku oraz zabrudzenia. Niestety nie można tego uniknąć po kilku latach eksploatacji, jest to normalne dla tej technologii.



Mało przezierne ogrodzenie tej posesji skrywa zazdrośnie tajemnicę w postaci dużego i starannie urządzonego ogrodu. Podjazd wybrukowano drobną granitową kostką pozostawiając owalne przestrzenie na nasadzenia. W zieleni skąpany jest także cały tył działki.



Zdjęcia made by me oraz Marta (kwitnąca magnolia)

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie komponuje się ten odcień z drewnem. Otoczenie domu bardzo estetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo to estetyczne i super, ale jednak taki odcień szarego zupełnie do mnie nie przemawia :( Zawsze jak widzę ten kolor, to w sumie nie jestem pewna, czy to jest już skończone, czy nie. Ale za magnolię propsy, moje ukochane drzewo ozdobne :)

    OdpowiedzUsuń