środa, 9 października 2013

Pufa z Biedronki


Pisałam już kiedyś TU, że podobają mi się dziergane pufy. I wczoraj, zupełnie przypadkiem udało mi się kupić taką w Biedronce na wyprzedaży. W promocyjnej cenie 69 zł. Na dodatek miałam do wyboru dwa kolory. Zdecydowałam się na niebieską. Jeśli ktoś z okolic Poznania jest zainteresowany różową to znajdzie jedną sztukę w Biedronce w Luboniu przy ul. Żabikowskiej.
Pufa jest nieduża i lekka. Wykonana z bawełnianego sznurka, dość solidnie i starannie. Pod sznurkiem znajduje się bawełniany pokrowiec wypełniony styropianowymi kuleczkami. Wyprodukowana w Indiach, które słynna z dobrych dzianin, więc mam nadzieje, że przetrwa próbę czasu.
Moje koty były zafascynowane - pufą, foliowym opakowaniem oraz niespodziewanym zamieszaniem i wieczorną sesją zdjęciową :)






4 komentarze:

  1. Jak na mój gust mogły być jeszcze tańsze. Wtedy obie były by moje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to bym najbardziej na świecie chciała białą, ale takiej to chyba nawet nie było... w sumie szara też by była fajna :) za 69 złotych w porównaniu do tego, za ile "normalnie" można je gdzieś w sieci kupić to jak dla mnie mega okazyjna cena! :) Nieźle upolowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ado zmartwię cię, bo ofercie były białe. I szare też. Zresztą szara zdecydowanie najbardziej by mi pasowała. Ale niebieska też jest ok. Tym bardziej, że to ładny odcień niebieskiego :)

      Usuń